Występuje na saloonie bloger, który nazywa się "Rzecznik ZUS". I myśmy się tu w parę osób nad nim znęcali, a było to 8 września, wtorek (link do znęcania się). Czyli już wtedy, kiedy prezesa przymkli, postawili i odwołali.

A teraz czytamy sobie gazetę z poniedziałku, 7 września i czytamy jak widać niżej:

Wyborcza z poniedziałku

Czy wróci do nas bloger: http://rzecznikzus.salon24.pl/ ?