Jak doniósł "Dziennik Zachodni" (przedwczoraj):

» Żenisz się ze zgrabną laską i już po kilku miesiącach twoja wybranka nie mieści się w rozmiar XL. To nie scenariusz horroru, ale udowodniony naukowo fakt.

Najnowsze badania dowodzą, że statystyczna mężatka w ciągu pierwszego roku po ślubie przybiera aż do 9,5 kilograma.

Ponad połowa ankietowanych, które przytyły po zawarciu małżeństwa, przyznaje, że po wypowiedzeniu sakramentalnego „tak” przestała o siebie dbać. Co piąta nie czuje potrzeby robienia wrażenia na mężu. «

Notatka nosi tytuł: „Małżeństwo tuczy… panie”

Nie wątpię, że autor jest samcem, a dokładniej, że za samca się uważa. Marzyciel.
A tymczasem  z saloonu24 znikła Glogerka (http://parytet.salon24.pl). 


Przytoczony artykuł nie załapał się na Wodzianna Trophy, bo nie jest w saloonie. Z tego samego powodu nie załapał się poszukiwany J.M.Rokita. Ale, jeśli już jesteśmy przy sprawach niemieckich - już dziś wieczorem nominacja dla Mirosoława Kraszewskiego, a także dla pewnej ekolożki. No i codzienny komentarz do Waldemara Pawlaka, który Piwnicy się nie boi... 


Co widzisz?

Co widzisz na powyższym obrazku?