Zdarzyło mi się w życiu widzieć na żywo dwa mecze: Flota Świnoujście - Kotwica Kołobrzeg oraz Księża - Policjanci. No i - siłą rzeczy - trochę w telewizorze.

Właśnie w telewizorze widzę mecz. Czarni grają z Niebieskimi. 

Wynik jest prawdopdobne sprawiedliwy. Czarnych jest dużo, Niebieskich - mało. Więc Czarni muszą wygrać. I wygrywają.

W meczu Księża -  Policjanci wygrali jednak Niebiescy.

Cóż, historia zwraca się w różne strony.


PS. Wodzianna de Argentina:
(by Mścisław)